A konkretniej wspomnienia z podróży poślubnej,
mają dla mnie wartość sentymentalną.
Przestrzeń, powietrze, góry, my.. I moje ukochane van Goghi
“Kochanie, skończyłaś już? Możemy już iść dalej?..”
Jedna odpowiedź do “Wspomnienia, czyli pejzaże górskie”
Maj 5th, 2010 at 14:36
Ach….piękne! i wspomnienia, i akwarelki
czy to Bieszczady?