16.10
2011
Garść żonkili
2011
…czyli znów malujemy, tym razem kwiatowo i soczyście.
Maleństwo olejne na płótnie, 26x21cm.
Shorku, dzięki za przepiękne wierszem pisane myśli,
można się zaczytać.. Zachęcam wszystkich do zajrzenia w komentarze do wcześniej zamieszczonych prac.
I Rebelyantom za miłe słowa. To dodaje skrzydeł.
Zachęcam do pisania maili w razie potrzeby.
I klikania na banerek powyżej i na pojawiający się potem link.

…albo cały bukiet, więcej żonkili, więcej zieleni…73x61cm.

Tagi: Kwiaty, martwa natura, olejne, żonkile
Grudzień 14th, 2011 at 9:57
nie odchodź jeszcze, wyścig z pomarańczą
ktoś musi rozstrzygnąć przechodzący mimo
stoję w środku, dokoła wszystkie barwy tańczą
słońce jest nagrodą, a przegrana winą