Braciszkowie Apolonii

Braciszkowie Apolonii

Takie szkicowe refleksje z pobytu w szpitalu kilka miesięcy temu. Albo “braciszkowie Apolonii” – jak kto woli. Ten tytuł bardzo odpowiada Kobonkowi:-)

Sen Polci

2 odpowiedzi do “Braciszkowie Apolonii”

“Braciszkowie Apolonii” mają coś w sobie z Mikołajka, Wyspiańskiego i Muminków razem wziętych :) i aż uszy chce się zatkać na wszelki wypadek, jak się na ten korowód patrzy!

No fajni ci Braciszkowie są… [A ja wiem, czemu tak właśnie podoba się Kobonkowi...]

Dodaj odpowiedź